Uczestnicy próby bicia rekordu Guinnessa walczą z bezsennością
- Normalnie nie piję kawy. Tu od wczoraj wlałem już w siebie osiem, plus cztery red bulle - mówi Bartek Głód, pochłaniając wielkiego hamburgera w bułce. Wyszedł na schody przed szkołę, żeby złapać trochę świeżego powietrza. To samo zrobiło kilka dziewcząt.