Aż 46 bramek padło w pięciu meczach 6. kolejki futsalowej ekstraklasy
Najwięcej goli - po 12 - obejrzeli kibice w Katowicach i Wawelnie. Jango pokonało mającą wysokie aspiracje Akademię Słowa Poznań 7:5, a Marioss rozgromił Inpuls Alpol 9:3. Siemanowiczanom widać zaszkodziła wygrana w poprzedniej kolejce z prowadzącym w tabeli Cleareksem, gdyż w zaległym spotkaniu przegrali z Jango 1:2. Kato-wiczanie, razem z pauzującym w tej kolejce GKS Tychy, jako jedyni nie doznali jeszcze w tym sezonie porażki. Samodzielnym liderem pozostają broniący tytułu mistrza Polski chorzowianie.