Do wyborów startują ludzie z wyrokami
Po raz pierwszy w wyborach samorządowych nie mogą startować osoby, które mają na koncie prawomocny wyrok za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego (lub wobec których takie postępowanie warunkowo umorzono). Problem w tym, że jednak startują. Cecylia Żak, urzędująca burmistrz Blachowni, nie jest jedyna. I trudno powiedzieć, czy te osoby nie znają ordynacji, czy też naiwnie liczą na to, że ich kłopoty z prawem nie wyjdą na jaw.