Na wodzie zdecydowanie mniej się kurzy
Adam Łabędzki zawsze uważany był za jednego z najbardziej utalentowanych polskich żużlowców. 32-letni obecnie wychowanek leszczyńskiej Unii, były indywidualny wicemistrz Polski od pewnego czasu rzadziej jednak wsiada na motocykl, a coraz częściej kojarzony jest ze sportem motorowodnym. I tak już chyba zostanie, bo nie tak dawno w Żninie sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy w klasie T-550. - Jego sukces to wielka sensacja. To był w zasadzie jego pierwszy start w tak poważnych zawodach i od razu stanął na najwyższym stopniu podium - twierdzi wiceprezes Posnanii, Józef Kowalkiewicz.