www.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Dzidosław Żuberek: Odradzamy się


Kurier Poranny: Pamiętasz kiedy ostatnio strzeliłeś takiego gola?
Dzidosław ŻUBEREK (napastnik Jagiellonii Białystok): Nie, jedną z ładniejszych bramek zdobyłem ze Szczakowianką Jaworzno – piętą. A z woleja? Minęło trochę czasu, kiedy ostatni raz trafiłem w ten sposób. Parę lat temu strzeliłem podobnego gola grając w ŁKS Łódź, ale nie był tak efektowny.

l Spodziewałeś się, że mecz ze Świtem będzie miał taki przebieg? Dwie czerwone kartki, przepychanki na boisku i poza nim.
– To nie było brutalne spotkanie. Jedyne ostre zagrania były dziełem Tomka Reginisa, który najpierw uderzył mnie łokciem w twarz, a chwilę później kopnął Madrina Piegzika. Piotr Mosór dostał przecież czerwoną kartkę za dyskusję, a nie za faul.

l Tomasz Reginis uderzył cię celowo?
– Mówił, że zastawiał się i nie wykonał ruchu ręką. Ale gdyby rzeczywiście tak było, to nie miałbym rozbitej wargi. Mógłbym normalnie jeść, a teraz przez kilka tygodni na pewno nie zdołam ugryźć jabłka. Trudno powiedzieć, czy zrobił to z premedytacją. Czasem, szczególnie w obronie, pewne zachowania są odruchowe.

l Przed meczem Tomasz Reginis mało pochlebnie wypowiadał się o Jagiellonii. Twierdził, że Jaga to tylko nazwa, że zespół jest słaby i nie ma kogo się bać. Jak to na was wpłynęło?
– Wcale. Wiemy, że Regi to showman. Lubi dziennikarzom mówić takie rzeczy. Po meczu śmialiśmy się, że następnym razem zastanowi się zanim zacznie opowiadać bzdury.

l Przełamaliście złą passę. Jesteście w stanie dogonić Widzew Łódź oraz Zawiszę Bydgoszcz i walczyć o ekstraklasę?
– Bez problemu. Drużyny z czołówki też tracą punkty. Do zakończenia sezonu zostało jeszcze kilka kolejek. Teraz chcemy jak najszybciej zacząć dobrze grać i wygrywać. Widać, że się odradzamy. W końcu strzelamy gole i oby tak było do końca rozgrywek.
l Dziękuję za rozmowę.



6378 |18816 |13252 |6656 |8290 |6908 |2243 |16456 |10188 |19547 |