Prowadził nas Ojciec Święty
Decyzja, żeby pojechać do Rzymu, zapadła spontanicznie. Po mszy św. w katowickiej katedrze poczułem, że po prostu muszę tam być – opowiada Przemysław Major. Grupa 13 pielgrzymów z Bierunia zawiązała się błyskawicznie.