www.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Nie najgorzej

Piłkarze udali się na zasłużony odpoczynek. Jaki był ten miniony sezon w podhalańskiej klasie A. Swoimi spostrzeżeniami dzieli się z nami wiceprezes i szef Rady Trenerów w Podhalańskim Podokręgu Piłki Nożnej, Wiesław Klag.

- Trzeba przyznać, że ogólne wrażenie, jakie pozostawili po sobie nasi ligowcy nie jest najgorsze. - mówi Wiesław Klag. - Kolorytu rozgrywkom dodawało coraz trudniejsze zdobywanie punktów przez faworytów, co w poprzednim sezonie było nad wyraz łatwą sprawą. Lubań Maniowy miał zdecydowaną przewagę. Prowadził od początku do końca rozgrywek, systematycznie zwiększając przewagę nad rywalami. W minionym sezonie wyrównany poziom sprawił, że nikt nie mógł być pewien swej zdobyczy punktowej przed końcowym gwizdkiem arbitra. Przewaga Topora tylko w pierwszej rundzie była znaczna, w drugiej pozostałe drużyny dostroiły się poziomem do lidera. Tylko dwie drużyny - Wiatr i Sokolica zdecydowanie odbiegały poziomem od pozostałych jedenastek.

Piłkarze

- Klasa A od dwóch, trzech lat prezentuje zdecydowanie wyższy poziom, niż klika lat wstecz Spowodowane jest to tym, iż po podhalańskich boiskach biega coraz więcej zawodników dobrej klasy, od których mogli i mogą się uczyć pozostali. Bezsprzecznie wpływ na taki stan rzeczy mieli działacze Lubania Maniowy, którzy sprowadzili na Podhala piłkarzy z najwyższej półki. Mam tutaj na my?li Jurka Kowalika, Zdzisława Strojka, Grze?ka Cholewę czy Marka Żołądzia. Oni nadali lidze nowego oblicza, sprawili, że rodzimi piłkarze wreszcie mieli swoich idoli, mieli kogo podpatrywać i od kogo uczyć się piłkarskiego rzemiosła. A nasza liga jest mieszanką rutyny i młodo?ci. Pojawiło się kilku zdolnych juniorów, którzy stanowili o sile swojej drużyny. Sprawdzili?my ich w kadrze podokręgu w spotkaniu sparingowym z Sandecją i muszę powiedzieć, iż dysponujemy ciekawym materiałem.

Trenerzy

- I tutaj przewinęła się też niezła rzesza trenerów. Karuzela trenerska była chyba jeszcze bardziej urozmaicona niż transfery zawodników. Bezsprzecznie wpływ na to mają kluby występujące w wyższych ligach - Huragan Waksmund, Lubań Maniowy i Wierchy Rabka. Te zespoły wskazały pozostałym klubom na Podhalu w jakim kierunku mają zdążać, by podnosić sobie poprzeczkę.

Działacze

- Brakuje im obiektywizmu. Na meczach zbyt często górę bierze szowinizm lokalny nad trze?wym my?leniem, czy jak to woli zdrowym rozsądkiem. Generalnie jednak widać u działaczy zwyżkę wiedzy. Na tym polu jest poprawa, chociaż dokonuje się ona w nie takim tempie jakby?my sobie wszyscy tego życzyli.

Organizacja

- Organizacyjnie kluby zaczynają wychodzić z za?cianka. Na tym polu jest zdecydowanie lepiej. Poprawia się infrastruktura, organizacja spotkań... Niewątpliwie i w tym przypadku wpływ na to miały transfery zawodników z pierwszoligowym stażem, czy też gra wspomnianych już drużyn w wyższej klasie rozgrywkowej. Widać, że działacze podpatrują się nawzajem i wszelkie pozytywne nowinki przenoszą na swój grunt.

Sędziowie

- Panowie z gwizdkiem jak co roku mają swoje lepsze i gorsze momenty, czy dni. Generalnie jednak zaczynają stawać na wysoko?ci zadania. W tym sezonie było zdecydowanie mniej pomyłek niż w ubiegłym sezonie.



2367 |15347 |15664 |14374 |12668 |2759 |10310 |17031 |13820 |85 |